Dzieci bez orzeczenia w przedszkolu integracyjnym zyskują więcej, niż myśli większość rodziców. Codzienny kontakt z rówieśnikami o różnych potrzebach rozwija w nich empatię, kompetencje społeczne i elastyczność myślenia – umiejętności, których nie da się wyćwiczyć na żadnych dodatkowych zajęciach.
Czym przedszkole integracyjne różni się od zwykłego?
W klasycznym przedszkolu grupa liczy nawet 25 dzieci pod opieką jednego nauczyciela. W placówce integracyjnej zasady są inne. Grupa jest mniejsza – zwykle do 20 osób, z czego kilkoro posiada orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Na co dzień z dziećmi pracuje nie tylko wychowawca, ale też nauczyciel wspomagający, a w placówce dostępni są logopeda, psycholog czy terapeuta integracji sensorycznej.
Każde dziecko – również to bez orzeczenia – funkcjonuje więc w środowisku o lepszym współczynniku opieki. Program nauczania pozostaje taki sam jak w każdym przedszkolu realizującym podstawę programową, więc zakres wiedzy nie jest ograniczony.
Czego najczęściej obawiają się rodzice dzieci bez orzeczenia?
Rodzice najczęściej pytają o to „Czy poziom zajęć w grupie integracyjnej nie będzie niższy?”, a także „Czy moje dziecko nie otrzyma mniejszej uwagi ze strony nauczyciela?”. Z tymi pytaniami związana jest naturalna troska o to, czy integracja nie będzie odbywać się kosztem dzieci rozwijających się typowo. Każda z tych obaw opiera się na założeniu, że zasoby w grupie są dzielone na niekorzyść dzieci bez orzeczenia. Praktyka jednak pokazuje coś odwrotnego.
Co na ten temat mówią specjaliści i badania?
Badania nad edukacją włączającą wskazują, że dzieci bez orzeczenia w grupach integracyjnych rozwijają się co najmniej tak dobrze jak rówieśnicy w placówkach ogólnodostępnych, a w wielu obszarach nawet lepiej. Szczególnie widoczne są różnice w zakresie kompetencji społecznych i regulacji emocji.
W grupie integracyjnej pracuje więcej specjalistów. Logopeda zauważy u czterolatka drobną wadę wymowy, zanim rodzic zdąży się zaniepokoić. Psycholog wesprze dziecko przeżywające trudności adaptacyjne. Terapeuta SI zaproponuje ćwiczenia nadmiernie aktywnemu maluchowi – niezależnie od tego, czy posiada ono orzeczenie. Obecność specjalistów podnosi jakość opieki dla całej grupy.
Nauczyciel wspomagający przejmuje część zadań przy dzieciach z orzeczeniem, dzięki czemu wychowawca prowadzący może swobodniej pracować z resztą grupy. W rezultacie tempo nauki nie spowalnia.
Jakie kompetencje buduje u dziecka codzienny kontakt z różnorodnością?
Dziecko, które bawi się z rówieśnikiem komunikującym się gestami lub reagującym inaczej na bodźce sensoryczne, uczy się czegoś fundamentalnego – że różnorodność jest normą, a nie wyjątkiem.
Takie doświadczenie buduje empatię opartą na praktyce, nie na teorii. Kształtuje cierpliwość i rozwija kreatywność w komunikacji. Wzmacnia też poczucie własnej wartości – maluchy, które pomagają innym, czują się kompetentne i potrzebne. Te miękkie kompetencje są dokładnie tym, czego szkoła i dalsze życie będą wymagały od dziecka w późniejszych etapach rozwoju. Umiejętność współpracy w zróżnicowanym zespole to dziś jedna z najcenniejszych kompetencji przyszłości.
Jak podchodzimy do integracji w Great Eight w Wilanowie?
Wiemy, że sama określenie „placówka integracyjna” nie wystarczy, a liczy się to, co dzieje się za drzwiami każdej sali. Dlatego w naszym przedszkolu integracyjnym na Wilanowie stawiamy na trzy filary.
Pierwszy to kadra – nasi nauczyciele wspomagający posiadają realne doświadczenie w pracy z dziećmi o różnych potrzebach. Drugi to proporcje w grupie – dzieci z orzeczeniem stanowią nie więcej niż jedną czwartą, dzięki czemu integracja przebiega naturalnie. Trzeci to codzienna dostępność specjalistów – logopeda, psycholog i terapeuta SI pracują na miejscu każdego dnia.
Jeśli zastanawiasz się, czy Great Eight to odpowiednie miejsce dla Twojego dziecka – przyjdź i zobacz na własne oczy. Najlepiej o tym, jak działa integracja, mówią same dzieci w trakcie wspólnej zabawy.